niedziela, 18 września 2011

RCSCRAOPEN - czyli koniec zabawy w kotka i myszkę z Raiffeisenem.

Ostatnio sprzedałem resztę certyfikatów na spadki ropy (te wymienione w temacie) ze stratą około 3% plus prowizje. Wyczekałem dosyć długo aby sprzedać je z jak najmniejszą stratą.

Niestety po zabawie i spekulacjach na tym instrumencie totalnie zniechęciłem się do wszystkich strukturyzowanych produktów. Teraz tym bardziej uzmysłowiłem sobie, że niestety prawdopodobnie wszystkie strukturyzowane produkty na czele z lokatami strukturyzowanymi są to produkty w których zawsze wygrywa bank. Ryzyko jest przerzucone na klienta a zyski nie są wcale proporcjonalne do podejmowanego ryzyka.

Z certyfikatami na ropę niestety były problemy. Raiffeisen może nie wystawić oferty (nie wiem niestety jak to wygląda prawnie) co czasami czyni jeśli coś idzie niezgodnie z planem. Może prawdopodobnie w ten sposób wpływać na podaż i popyt a zarazem i cenę - co prawdopodobnie ogranicza zyski grających.

Więc na razie kończę zabawę w certyfikaty i zajmę się czymś innym.

wtorek, 6 września 2011

Cięcie kosztów - BANKI


W PKO BP dostałem zwrot środków z gwarancji bankowej. Więc poszedłem do banku złożyłem dyspozycję zlikwidowania lokaty pod gwarancję bankową (musiałem podpisać zgodę). Pieniądze wróciły na moje konto.

Po roku wzrasta dwukrotnie opłata za prowadzenie konta firmowego w PKO BP do 28 zł. Mało czy dużo ale złożyłem jednocześnie podanie o likwidację tego rachunku bankowego i założyłem konto firmowe w Idea Banku.

czwartek, 28 lipca 2011

Dywersfikacja majątku i hiperinflacja po mojemu.


 W poprzednim wpisie rozpoczęta została niewielka dyskusja odnośnie dywersyfikacji i hiperinflacji. Czyli tak na prawdę co robić, żeby ochronić swoje ciężko zarobione pieniądze i jak nie dać się oskubać. Czyli jak zdywersyfikować majątek i nie dać go zeżreć inflacji.

A więc na początek przedstawię sytuację wymarzoną i idealną np. taki majątek:

środa, 20 lipca 2011

Jak zakładać lokaty czyli PIENIĄDZ NIE ŚPI?

Ostatnio napisałem, że osiągnąłem swój cel - zarobiłem i zaoszczędziłem 100 tys. zł . Takie pieniądze zmuszają mnie już do pewnych działań. Dokładniej do przerzucania ich między najlepszymi lokatami ,aby dawały jak najwięcej zysku albo przynajmniej chroniły przed inflacją. Swój cel osiągnąłem miesiąc wcześniej i wydaje mi się, że również dzięki lokatom i procentowi składanemu.
Procent składany działa tutaj już na prawdę nieźle. Licząc 5% rocznie z lokaty 100 tys. zł daje mi 5 tys. zł - jest to już niezła dodatkowa pensja jeden raz w roku.

No ale moje sposoby na lokaty: