poniedziałek, 22 marca 2010

Najgorsi są pośrednicy.

Nie wiem czy to tylko ja zauważyłem ale niestety niczego w tym świecie nie można zrobić bez pośredników.
Czy to kupić mieszkanie, czy samochód, czy wynająć mieszkanie, kupić bułkę aż wreszcie po znalezienie pracy.

Nie wiem jak to możliwe ale wszędzie gdzie wysyłam CV odzywają się tylko pośrednicy. I to oni dopiero wynajmują Ciebie do klienta po drodze obcinając Twoją pensję.

To jest na prawdę bardzo frustrujące. Więc apeluję do firm dodawajcie sami ogłoszenia nie korzystajcie z pośredników, gdyż to was i tak drożej wyjdzie.

środa, 17 marca 2010

Idziesz na rozmowę - ubierz się i kup sobie porządny garnitur.

Kiedyś za dobrych czasów jak miałem pracę :) postanowiłem sobie kupić garnitur. Garnitur koloru ciemno-stalowego.
No i postanowiłem, że wreszcie chociaż raz w życiu kupię sobie coś porządnego :). Wydałem na niego około 1000 zł. Garnitur jest z wełny. Jestem z niego na prawdę bardzo zadowolony.

Teraz jest on nieoceniony, szczególnie gdy chodzę na rozmowy o pracę i nie wstydzę sie tego, że osoba rekrutująca mnie ma na sobie garnitur minimum 4 razy droższy gdyż mój wygląda bardzo przyzwoicie.

No ale do czego zmierzam.

czwartek, 11 marca 2010

Czasami praca jest a czasami jej nie ma.

Niestety wydarzyło się coś czego się nie spodziewałem lub spodziewałem dopiero za jakiś czas. Muszę zmienić pracę. Wiadomo nic przyjemnego w życiu każdego człowieka. Spowodowane to było likwidacją mojej firmy przez Niemców. Więc najprościej zostałem zwolniony. Nie będę się wgłębiał w szczegóły, gdyż nie jest to przyjemne.

No i co począć dalej ??

No więc przyszedł czas przemyśleń.

Pierwsza myśl to taka ile dałbym radę wytrzymać bez pracy i pensji.


Liczyłem to tak:
-wynajem (niestety nie mam własnego mieszkania)
-czynsz + opłaty stałe (prąd, woda, gaz, internet, kablówka)
-no i oczywiście utrzymanie czyli jedzenie, bilety itp
-wszystkie dodatkowe opłaty np. kursy, ubezpieczenie samochodu, benzyna i różne inne

Najpierw musiałem się zastanowić ile na to wszystko wydaję. O ile z czynszem, wynajmem, i prądem nie było kłopotu to z resztą miałem trochę więcej problemów.

Jak to rozwiązałem opiszę w innych postach.

No ale podsumowując wyszło mi, że starczyłoby mi pieniędzy na około 8 miesięcy.

Z perspektywy osoby pracującej może to być duży zapas ale teraz straciłem pracę i już te 8 miesięcy nie wydają mi się zbyt dużym poziomem bezpieczeństwa.

A więc mój poziom bezpieczeństwa to 8 miesięcy a wasz ??

środa, 3 marca 2010

Abonament telewizyjny ?? A moze telewizja na kartę ??

Ostatni znalazłem bardzo ciekawą ofertę telewizji na kartę link poniżej:
http://telewizjanakarte.pl/

No ale chcąc nie chcąc sprawdziłem również ofertę telewizji publicznej:

http://www.tvp.pl/o-tvp/abonament/aktualnosci/abonament-rtv-najtaniej-jednorazowo-za-caly-rok

na samym dole :)

Porównałem oferty i wynika z tego: